Mam nadzieję, że niespodzianka nie pogwałciła poczucia estetyki osoby, w której ręce trafiła.
Jest milutka, chociaż wykonana z akrylu.
Za jakiś czas z pewnością pociągnę ten pomysł i zrobię sobie podobne poduszki.
Początkowo falbanka z grubej włóczki wydawała mi się ryzykowna, ale końcowy efekt świadczy o tym, że warto przełamywać utarte schematy.
Włóczka Puchatka, akryl, 147 metrów na 10 dag.
Zużycie: czerwona ok. 210 metrów, biała ok. 260 metrów.
Druty 7 i 9.
Wielkość 38 x 38 cm.
15070 metrów
.32545 metrów
niedziela, 11 grudnia 2011
środa, 7 grudnia 2011
Pomiędzy
Słowny wytrych na usprawiedliwienie chaosu i niekonsekwencji bez końca w przepastnym koszu z robótkami.
Pomiędzy.
Przybiera różne formy.
Tym razem udaje zakładki do książek.
Materiał: resztki bawełnianej przędzy w ilości minimalnej.
Szydełko cienkie, jakie tam było pod ręką.
Z ogromną przyjemnością podglądam rozmaite, piękne dziergadła, ale tylko podglądam. Niestety, nie mam tyle czasu, żeby indywidualnie złożyć wyrazy szczerego podziwu i dać upust swej bezgranicznej niemal zazdrości.
Mam nadzieję nadrobić zaległości za kilka tygodni.
Pomiędzy.
Przybiera różne formy.
Tym razem udaje zakładki do książek.
Materiał: resztki bawełnianej przędzy w ilości minimalnej.
Szydełko cienkie, jakie tam było pod ręką.
Z ogromną przyjemnością podglądam rozmaite, piękne dziergadła, ale tylko podglądam. Niestety, nie mam tyle czasu, żeby indywidualnie złożyć wyrazy szczerego podziwu i dać upust swej bezgranicznej niemal zazdrości.
Mam nadzieję nadrobić zaległości za kilka tygodni.
sobota, 19 listopada 2011
Deficytowy
Nadmiar zdarzeń, natłok wrażeń, deficyt czasu...
Intymny eksperyment dziewiarski czeka na ostatni szlif.
W wolnych chwilach robi się:
Prosta, mało wymagająca robótka, w sam raz do chwycenia w nielicznych i krótkich wolnych chwilach.
Planowana jako czyjaś, będzie moja.
Kolory są tak fantastyczne, że nie jestem w stanie rozstać się z nimi.
Postanowione!
Intymny eksperyment dziewiarski czeka na ostatni szlif.
W wolnych chwilach robi się:
Prosta, mało wymagająca robótka, w sam raz do chwycenia w nielicznych i krótkich wolnych chwilach.
Planowana jako czyjaś, będzie moja.
Kolory są tak fantastyczne, że nie jestem w stanie rozstać się z nimi.
Postanowione!
poniedziałek, 31 października 2011
Zadaję sobie pytanie
Zadaję sobie pytanie, czy właśnie o to mi chodziło.
Robótka już prawie na ukończeniu.
Postanowiłam przymierzyć i mam wrażenie, że nieco się zaplątałam z tym modelem.
Co tu kryć - nie jest dobrze. Ani majciochy, ani otulacz.
Nie wiem, co z tym teraz zrobić. Może dociągnę do końca i wtedy pomyślę, co i jak.
Na razie swoje zmagania z drutami zostawiam do jutra.
Robótka już prawie na ukończeniu.
Postanowiłam przymierzyć i mam wrażenie, że nieco się zaplątałam z tym modelem.
Tak wyglądam z przodu:
Taki jest widok na boczek i część zadnią:
Chyba nie bardzo mi to pasuje, więc spróbowałam od góry:
Co tu kryć - nie jest dobrze. Ani majciochy, ani otulacz.
Nie wiem, co z tym teraz zrobić. Może dociągnę do końca i wtedy pomyślę, co i jak.
Na razie swoje zmagania z drutami zostawiam do jutra.
poniedziałek, 24 października 2011
Jak zrobić
Ścieg różyczki (jeżynowy, śpiąca królewna):
- Nabieramy oczka w ilości podzielnej przez 4 i jeszcze dwa oczka. Będą to oczka brzegowe.
- Pierwszy rząd przerabiamy na lewo. Jest to prawa strona roboty.
- W drugim rzędzie, po oczku brzegowym, z jednego oczka zrobić trzy, przerabiając najpierw na prawo, potem na lewo, ponownie na prawo. Kolejne trzy oczka przerobić razem na lewo. Powtarzać do końca rzędu (z jednego trzy, trzy razem). Zakończyć oczkiem brzegowym.
- Trzeci rząd przerobić na lewo.
- Czwarty rząd, po oczku brzegowym, zaczynamy przerabiając trzy oczka razem na lewo, następnie robimy z jednego oczka trzy oczka. Powtarzać do końca rzędu (trzy razem, z jednego trzy). Zakończyć oczkiem brzegowym.
- Powtarzać te cztery rzędy.
Ścieg jest prosty, robi się automatycznie.
Należy do grupy włóczkożernych.
W zależności od grubości włóczki i drutów można uzyskać różne, bardzo ciekawe, efekty - zachęcam do eksperymentowania.
____________
Jeszcze jedna, sympatyczna nazwa dla tego ściegu - popcorn. Od Celeste .
Także - kolczuga. Podpowiedziała anabell.
sobota, 22 października 2011
Było lato
Wspomnienie letniej plaży.
Węzełki ukręcone z piasku.
Oddadzą ciepło w środku zimy.
Bardzo lubię ten ścieg. Podoba mi się też po lewej stronie.
Węzełki ukręcone z piasku.
Oddadzą ciepło w środku zimy.
Bardzo lubię ten ścieg. Podoba mi się też po lewej stronie.
poniedziałek, 17 października 2011
Mała, pokręcona szmatka
Nie taka znów mała, po blokowaniu nabrała całkiem przyzwoitych wymiarów.
Bardzo miła włóczka.
W motku wygląda raczej niepozornie, ale nabiera blasku i życia w gotowym wyrobie.
Chwilami trochę kłopotliwa w przerabianiu, ponieważ jest lekko podatna na rozwarstwianie.
Nic to - efekt wart wszelkich trudów.
Szal jest bardo delikatny i piękny, czego nie oddają zdjęcia.
Bardzo polecam tę włóczkę.
Inspiracją był ten wzór.
Włóczka Regia Lace 06576, ok. 560 metrów.
Druty 4,5 (do zamykania oczek 5,5).
Nazwa ma wymowę zdecydowanie pieszczotliwą - przed blokowaniem robótka wyglądała jak szmatka, mała i pokręcona.
Bardzo miła włóczka.
W motku wygląda raczej niepozornie, ale nabiera blasku i życia w gotowym wyrobie.
Chwilami trochę kłopotliwa w przerabianiu, ponieważ jest lekko podatna na rozwarstwianie.
Nic to - efekt wart wszelkich trudów.
Szal jest bardo delikatny i piękny, czego nie oddają zdjęcia.
Bardzo polecam tę włóczkę.
Inspiracją był ten wzór.
Włóczka Regia Lace 06576, ok. 560 metrów.
Druty 4,5 (do zamykania oczek 5,5).
Nazwa ma wymowę zdecydowanie pieszczotliwą - przed blokowaniem robótka wyglądała jak szmatka, mała i pokręcona.
Subskrybuj:
Posty (Atom)