15070 metrów

.32545 metrów
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YarnArt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YarnArt. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 czerwca 2015

niedziela, 18 stycznia 2015

Marsala


Chusta słodka jak sycylijskie wino.
Ma też coś, co pozwala jej odnaleźć się wśród rzeczy o najmodniejszym kolorze roku. Tak wyszło.
Marsala.
Powstawała od dawna, więc tym bardziej cieszy. 




W tle widoczny brudny Harry.

Włóczka Delight Drops 13 ok. 350 metrów.
Włóczka Wool 3024 YarnArt ok. 480 metrów.
Druty 4 oraz 4,5 i 5 do wykończenia.

piątek, 16 stycznia 2015

Sprzątanie

Mam mocne postanowienie wskrzeszenia tego, co od dawna zalega w kącie szafy.
Mam też nadzieję, że w międzyczasie nie rozpocznę nic nowego.


Zwłaszcza jedno trwa i trwa. Jeszcze tylko border i blokowanie.

wtorek, 13 stycznia 2015

Formy nieoczywiste

Formy nieoczywiste.
Taką czapkę pamiętam sprzed lat. Miałam podobną do zrobionej teraz, nosiłam też tzw. pilotkę.
Szydełkowy ścieg "w pęczki" był bardzo popularny.
Przypominał  mi się i mam czapkę retro.










Włóczka Angora Batik YarnArt, ok. 400 metrów. Moher z akrylem 50/50, kolor 735.
Szydełko 4,5.

Z tej samej włóczki:
otulacz
szal Wingspan

piątek, 2 listopada 2012

Potem się zobaczy


Na razie jesiennie w barwach rdzy, potem się zobaczy.
W końcu wzięłam do rąk druty. Po miesiącu bezczynności.
Jeszcze  wszytko idzie mało sprawnie, ale...




wtorek, 9 października 2012

Lewitacja oparta na bezczynności



Fuksja z zielonym wytrwale podróżuje, wszędzie budząc zainteresowanie.
W dobrej kondycji przemierzyła już trzy kontynenty.



Od wielu, wielu lat obiecuję sobie, że pozbędę się go raz na zawsze.
Bardzo stary, od początku ulubiony, sweterek z postrzępionymi rękawami, ratowanymi szydełkową plątaniną.
I jakoś tak... ciągle jest.



Lewitacja związana jest z brakiem mocy przerobowych. Rzecz może i drobna, ale potrwa jakiś czas.
Czekam.  Próbuję być cierpliwa.



piątek, 24 sierpnia 2012

Nakrapiany


Sweterek na zimę.
Miał być miękki, ciepły, mały, dopasowany.
Taki właśnie jest.


 Do podziwiania jedynie opcja  "wygląda sobota spod niedzieli", ponieważ zdjęcia powstały w pośpiechu.


 Robiony na okrągło od dołu. Modelowany po bokach. W miejscu szwów bocznych jest warkocz.


Włóczka Merino Tweed 329, wełna, akryl, wiskoza (46/46/8), 280 metrów na 10 dag.
1140 metrów.
Druty 4,5.

sobota, 18 sierpnia 2012

Fuksja z zielonym

Jeszcze jedna.
Ciemna, konkretna w wyrazie fuksja w towarzystwie zieleni.




Wymyśliłam sobie tę ciemną fuksję już dawno. Bardzo chciałam mieć coś w tym kolorze. W wyobraźni dopasowałam  do niej zielenie. 
W zestawie, ułożone obok siebie jeszcze w motkach, przestały mnie zachwycać. Trochę przymusiłam się do dziergania i dobrze się stało. Gotowa chusta bardzo mi się podoba, właśnie taki efekt chciałam osiągnąć

Włóczka Delight Drops 16 ok. 320 metrów.
Włóczka
Wool 303 YarnArt ok. 480 metrów.
Druty 4 oraz 4,5 i 5 do wykończenia.

Rozmiar ok.80 x 200 cm.


sobota, 16 czerwca 2012

Niby niezła włóczka...


Z tych supełków (których jeszcze przybyło w trakcie dziergania) jest:


Wygląda trochę na jakieś lekko bulwiaste czy coś, ale jest na surowo, jeszcze bez nadania kształtu na mokro. Jeśli tylko będzie okazja zrobić kolejne zdjęcie, uzupełnię.
Skończone już dawno, tylko ostatnio rzadko dopadam komputera. Tu początek.

Włóczka Summer YarnArt, ok. 1300 metrów.
Bawełna z wiskozą 70/30, kolor 52.
Podwójna nitka.
Druty 6 i 5.


Robi się z tego, ale inaczej niż miało być wcześniej.
Nowy kolor i kolejna niespodzianka.
O supełkach już zmilczę. Ciekawostką jest duża różnica w długości motków - na zdjęciu oba moteczki zaczęte razem (robótka podwójną nitką):


Różnica na tyle spora, że może zabraknąć na wykończenie.
Kolejna włóczka na indeksie bubli.

niedziela, 26 lutego 2012

Jesienna ćma.

Tak wyglądała poczwarka.
Teraz motyl:  mięsisty, puszysty, ciepły, miękki... może przesada  z motylem, przy tych cechach to raczej ćma.


Sztuczne światło razem z tłem dało mocny efekt wielojajeczny.
Poprawię, jeśli jutro wystarczy mi czasu.

Dodane 27. 02.2012.
"Ogonek"można zawiązać w supełek lub różyczkę - prawie broszka:



Chyba wolę wersję z moimi zmianami (ścieg gładki zamiast francuskiego).

Włóczka Angora Batik YarnArt, ok. 500 metrów.
Moher z akrylem 50/50, kolor 735.
Druty 4,5.
Wzór Wingspan.

Nie pierwszy raz używam tej włóczki.
Poprzednio byłam bardzo zadowolona, ale teraz trafił mi się bubel.
Na końcach obu kłębków były dowiązane po dwa kawałki o długości 1 - 1,5 metra. Kolory tych kawałków zupełnie przypadkowe. Rozumiem, że firma solidna (?), więc skoro brakowało do metrażu...
Poza tym  nitka była nierówno skręcona, zdarzały się fragmenty skręcone niemal "na twardo" i bardziej przypominały sznurek niż puszystą włóczkę, co  było widoczne w robótce.

Z tej samej włóczki:
czapka
otulacz

poniedziałek, 20 lutego 2012

Cztery i pół

 To i owo na ostrym finiszu  (zdjęcia zrobić,  nitki pochować,  nadać właściwy kształt), a robi się:


Zapowiada się nieźle.

piątek, 26 sierpnia 2011

Kopciuszek

Włóczka ma zimny, beżowy odcień, bardzo ciekawy. W motku wygląda niepozornie, za to
gotowa dzianina  jest wspaniała.

Sweterek nie ma zapięcia. Przody są skośne i zawijają się do wewnątrz.
Wykończenia brzegów są  z "kwadracików" - po 5 oczek na przemian ściegiem francuskim i gładkim, przez 8 rzędów.  Powstał w ten sposób lekko pofalowany brzeg.
Pasek to 7 oczek ściegiem gładkim, co w efekcie daje zgrabny sznur. Zamiast sznurka z włóczki świetny jest też ciemny, wąski pasek skórzany  (nie ma go za zdjęciach).
Nietypowa linia tyłu i przodów pasuje zarówno do spodni, jak i do spódnicy.

Właścicielka pokochała sweterek od pierwszego zachwytu.


 Świetnie wygląda z paskiem z włóczkowego rulonika.



Ciekawa linia tyłu i przodów.



 Ładnie układa się bez paska.



 A jak nie zgubić paska? To bardzo proste:



Włóczka Merino Tweed 324, wełna, akryl, wiskoza (46/46/8), 280 metrów na 10 dag.
Zużyłam 4 motki - ok 1120 metrów.
Druty 5.


niedziela, 14 sierpnia 2011

piątek, 8 kwietnia 2011

Z fioletu, który jest zupełnie innym fioletem

Robi się.
Z tych supełków, z nadzieją, że więcej podobnych niespodzianek nie będzie.
Piękny kolor. Zdjęcia go nie oddają. Właściwy można zobaczyć tutaj.