15070 metrów

.32545 metrów
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szal. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 lutego 2017

Kolory


Mały przegląd zasobów. Krzyczą do mnie nitki pomarańczowa i musztardowa.


Poza tym robi się.  
Szalik z długim ogonkiem czeka na decyzję co do końcowej koncepcji.
Na drutach szare i czerwone paski.



środa, 25 stycznia 2017

Wątpliwej urody

Entrelak ukończony.
W ramach utylizacji resztek powstała kolejna chusta.
Obie na razie wątpliwej urody, bo bez blokowania. Czekają na swój czas.


Kolorowych kłębuszków wystarczy jeszcze na szalik w kształcie krzywego trójkąta z długim ogonkiem.


sobota, 7 listopada 2015

Różowy, dużo różowego, jeszcze więcej różowego

Zbyt różowy ukończony.
Nie wygląda najgorzej, ale  niestarannie wykonana włóczka nie pozwala mi cieszyć się w pełni wykonaną pracą.









Włóczka Jawoll Magic Dégradé Lang Yarns ok. 700 metrów.
 Druty 3,75.


wtorek, 27 października 2015

Różowy, dużo różowego, jeszcze więcej różowego

Trochę zaskoczył mnie ten róż. Dużo go, naprawdę dużo.

 
Z  Jawoll Magic Dégradé chyba już się nie pokochamy.
Nitka jest bardzo nierówna, gruba lub cieniutka jak na koronki, często jakby niedoprzędzona. Najcieńsze fragmenty nitki skręcają się podczas przerabiania. Jedyną zaletą tej włóczki jest ciekawe wybarwienie, a to jednak trochę za mało jak na jej cenę.

środa, 17 czerwca 2015

Szalony

Szal trochę szalony przez kolory.
Energetyczne, żywe, głębokie, w przyjemny sposób jaskrawe, pięknie nasycone, urzekły mnie od razu i ciągle jestem nimi zachwycona.
Kolory uważam za jedyną zaletę włóczki.




Wady włóczki to głównie nierównomierna grubość nitki. W niektórych miejscach była nawet trzykrotna różnica, a w wielu dwukrotna. Przez to robótka wychodziła nieporządnie i jest to wyraźnie widoczne w kwadratach szala. W czapce nie rzuca się tak w oczy. Poza tym motki, którymi dysponowałam (dwa) były niejednakowo wybarwione, co także widać. W jednym z motków przejścia między kolorami przypominały melanż charakterystyczny dla przypadkowego łączenia dwóch nitek w celu wyrobienia  resztek, zalegających w szafach.
Od włóczki w tej cenie oczekuję więcej.

Włóczka Jawoll Magic Dégradé Lang Yarns ok. 680 metrów.
Druty 3,75.

niedziela, 17 czerwca 2012

W morskich klimatach

Jeszcze jeden:



Jest przeuroczy, chociaż zdjęcie tego nie oddaje. Kolory nieco przygasły.
Poprawkowej sesji nie będzie.

Włóczka Noro Silk Garden Yarn Sock, kolor S289.
Skład: wełna jagnięca, jedwab, nylon, kid moher ( 40/25/25/10).
Zużycie ok. 500 metrów.
Druty 4,5.
Wzór Wingspan.

Kolorystycznie włóczka bez zarzutu, jednak ciągle jakościowo Noro nie plasuje się u mnie najwyżej.

niedziela, 26 lutego 2012

Jesienna ćma.

Tak wyglądała poczwarka.
Teraz motyl:  mięsisty, puszysty, ciepły, miękki... może przesada  z motylem, przy tych cechach to raczej ćma.


Sztuczne światło razem z tłem dało mocny efekt wielojajeczny.
Poprawię, jeśli jutro wystarczy mi czasu.

Dodane 27. 02.2012.
"Ogonek"można zawiązać w supełek lub różyczkę - prawie broszka:



Chyba wolę wersję z moimi zmianami (ścieg gładki zamiast francuskiego).

Włóczka Angora Batik YarnArt, ok. 500 metrów.
Moher z akrylem 50/50, kolor 735.
Druty 4,5.
Wzór Wingspan.

Nie pierwszy raz używam tej włóczki.
Poprzednio byłam bardzo zadowolona, ale teraz trafił mi się bubel.
Na końcach obu kłębków były dowiązane po dwa kawałki o długości 1 - 1,5 metra. Kolory tych kawałków zupełnie przypadkowe. Rozumiem, że firma solidna (?), więc skoro brakowało do metrażu...
Poza tym  nitka była nierówno skręcona, zdarzały się fragmenty skręcone niemal "na twardo" i bardziej przypominały sznurek niż puszystą włóczkę, co  było widoczne w robótce.

Z tej samej włóczki:
czapka
otulacz

piątek, 24 lutego 2012

Lody malinowe z czekoladą

Zdjęcia - można powiedzieć, że zrobione rzutem na taśmę, do tego w niezbyt sprzyjających warunkach.
Niestety, nie ma w pobliżu człowieka, na którym mogłabym udrapować szalik.
Te same kolory w innej wersji.

wtorek, 21 lutego 2012

Lody malinowe z czekoladą

Bardzo apetyczny zestaw kolorów.
Czasem lubię róż.
Zdjęcie bardzo robocze i być może na takim poprzestanę - nie wiem, czy będzie możliwość zrobić inne.


Włóczka: - Angora Gold BD 3015 Alize  (akryl, moher, wełna 80/10/10) , ok. 600 metrów.
Druty 4,5.
Wykonany według  wzoru, z małymi zmianami.
Bardzo polecam ten wzór. Jest prosty w wykonaniu, a przy tym efektowny. Daje też dużo możliwości zabawy kolorami.

poniedziałek, 20 lutego 2012

Cztery i pół

 To i owo na ostrym finiszu  (zdjęcia zrobić,  nitki pochować,  nadać właściwy kształt), a robi się:


Zapowiada się nieźle.

sobota, 11 lutego 2012

Szary ze śmietanką

Deficytowy grzecznie ustępował miejsca pilniejszym sprawom, ale już jest:





Włóczka: - Angora Gold BD 1900 Alize  (akryl, moher, wełna 80/10/10) , ok. 580 metrów.
Druty 5.
Wymiary szala 170 x 50 centymetrów.
Zewnętrzne kwadraty wyrabiane razem z wąskim borderem - ścieg francuski, 3 oczka lub 6 rzędów, w zależności od kierunku dziergania.

sobota, 19 listopada 2011

Deficytowy

Nadmiar zdarzeń, natłok wrażeń, deficyt czasu...
Intymny eksperyment dziewiarski czeka na ostatni szlif.

W wolnych chwilach robi się:



Prosta, mało wymagająca robótka, w sam raz do chwycenia w nielicznych i krótkich wolnych chwilach.
Planowana jako czyjaś, będzie moja.
Kolory są tak fantastyczne, że nie jestem w stanie rozstać się z nimi.
Postanowione!

poniedziałek, 17 października 2011

Mała, pokręcona szmatka

Nie taka znów mała, po blokowaniu nabrała całkiem przyzwoitych wymiarów.
Bardzo miła włóczka.
W motku wygląda raczej niepozornie, ale nabiera blasku i życia w gotowym wyrobie.
Chwilami trochę kłopotliwa w przerabianiu, ponieważ jest lekko podatna na rozwarstwianie.
Nic to - efekt wart wszelkich trudów.
Szal jest bardo delikatny i piękny, czego nie oddają zdjęcia.
Bardzo polecam tę włóczkę.





Inspiracją był ten wzór.
Włóczka Regia Lace 06576, ok. 560 metrów.
Druty 4,5 (do zamykania oczek 5,5).

Nazwa ma wymowę zdecydowanie pieszczotliwą - przed blokowaniem robótka wyglądała jak szmatka, mała i pokręcona.

środa, 10 sierpnia 2011

Gruszki, sałata i kwiat mandarynki - finisz

Gruszki, sałata i kwiat mandarynki podane jak na talerzu.
Włóczka  naprawdę ma bardzo apetyczny kolor, a do tego pięknie zrównoważone odcienie.
Niestety, zdjęcia nie pokazują tego tak, jak sobie wymarzyłam. W domu jest dość ciemno (ponura pogoda), każde użyte tło wyraźnie zmienia odcień włóczki, lampa bardzo przekłamuje kolor.
Ponoć kiepskiej baletnicy to i rąbek u spódnicy nie da kręcić piruetów... tym razem nie umiałam sobie poradzić z robieniem zdjęć.




Szal (szaliczek?) jest piękny, bardzo lekki i przejrzysty, przez co nie do końca spełnił moje założenie.

Pierwszy z tej włóczki okazał się, mimo dośc delikatnego wyglądu,  wyraźnie grubszy i właśnie o takim myślałam teraz. Zielona nitka okazała się cieńsza od poprzedniej, stąd wyrób o całkiem innych walorach użytkowych. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolona z tej "koroneczki". Będzie też okazja wydziergać kolejny.

Włóczka Sock Lettuce (Malabrigo), ok. 380 metrów.
Druty 4,5 -  5 - 5,5 ; piątki do zamykania oczek, a 5,5 do nabierania.
Wykonanie wg wzoru Oslo Walk Shawl z Interweave Knits, Winter 2010.
Moje zmiany: brak koralików, brak pionowych ażurów, na zakończenie niewielki ażurowy border.