Jeszcze jedna.
Ciemna, konkretna w wyrazie fuksja w towarzystwie zieleni.
Wymyśliłam sobie tę ciemną fuksję już dawno. Bardzo chciałam mieć coś w tym kolorze. W wyobraźni dopasowałam do niej zielenie.
W zestawie, ułożone obok siebie jeszcze w motkach, przestały mnie zachwycać. Trochę przymusiłam się do dziergania i dobrze się stało. Gotowa chusta bardzo mi się podoba, właśnie taki efekt chciałam osiągnąć
Włóczka Delight Drops 16 ok. 320 metrów.
Włóczka Wool 303 YarnArt ok. 480 metrów.
Druty 4 oraz 4,5 i 5 do wykończenia.
Rozmiar ok.80 x 200 cm.
15070 metrów
.32545 metrów
sobota, 18 sierpnia 2012
niedziela, 22 lipca 2012
Czapa z pieprzykiem
Czapa z pieprzykiem.
Zdecydowanie na ostro.
Żeby pieprz nie wietrzał.
Robią się następne.
niedziela, 17 czerwca 2012
W morskich klimatach
Jeszcze jeden:
Jest przeuroczy, chociaż zdjęcie tego nie oddaje. Kolory nieco przygasły.
Poprawkowej sesji nie będzie.
Włóczka Noro Silk Garden Yarn Sock, kolor S289.
Skład: wełna jagnięca, jedwab, nylon, kid moher ( 40/25/25/10).
Zużycie ok. 500 metrów.
Druty 4,5.
Wzór Wingspan.
Kolorystycznie włóczka bez zarzutu, jednak ciągle jakościowo Noro nie plasuje się u mnie najwyżej.
Jest przeuroczy, chociaż zdjęcie tego nie oddaje. Kolory nieco przygasły.
Poprawkowej sesji nie będzie.
Włóczka Noro Silk Garden Yarn Sock, kolor S289.
Skład: wełna jagnięca, jedwab, nylon, kid moher ( 40/25/25/10).
Zużycie ok. 500 metrów.
Druty 4,5.
Wzór Wingspan.
Kolorystycznie włóczka bez zarzutu, jednak ciągle jakościowo Noro nie plasuje się u mnie najwyżej.
sobota, 16 czerwca 2012
Niby niezła włóczka...
Z tych supełków (których jeszcze przybyło w trakcie dziergania) jest:
Wygląda trochę na jakieś lekko bulwiaste czy coś, ale jest na surowo, jeszcze bez nadania kształtu na mokro. Jeśli tylko będzie okazja zrobić kolejne zdjęcie, uzupełnię.
Skończone już dawno, tylko ostatnio rzadko dopadam komputera. Tu początek.
Włóczka Summer YarnArt, ok. 1300 metrów.
Bawełna z wiskozą 70/30, kolor 52.
Podwójna nitka.
Druty 6 i 5.
Robi się z tego, ale inaczej niż miało być wcześniej.
Nowy kolor i kolejna niespodzianka.
O supełkach już zmilczę. Ciekawostką jest duża różnica w długości motków - na zdjęciu oba moteczki zaczęte razem (robótka podwójną nitką):
Różnica na tyle spora, że może zabraknąć na wykończenie.
Kolejna włóczka na indeksie bubli.
sobota, 17 marca 2012
sobota, 3 marca 2012
To nie moje dziecko
W odpowiedzi na napływające do mnie od czasu do czasu pytania oświadczam, że to nie moje dziecko!
Lalka została nabyta drogą kupna wiele lat temu. Nie podam więc przepisu na wykonanie.
Stworek prezentuje ubranka wykonane przez mnie dla pewniej dziewczynki.
Lalka została nabyta drogą kupna wiele lat temu. Nie podam więc przepisu na wykonanie.
Stworek prezentuje ubranka wykonane przez mnie dla pewniej dziewczynki.
niedziela, 26 lutego 2012
Jesienna ćma.
Tak wyglądała poczwarka.
Teraz motyl: mięsisty, puszysty, ciepły, miękki... może przesada z motylem, przy tych cechach to raczej ćma.
Sztuczne światło razem z tłem dało mocny efekt wielojajeczny.
Poprawię, jeśli jutro wystarczy mi czasu.
Dodane 27. 02.2012.
"Ogonek"można zawiązać w supełek lub różyczkę - prawie broszka:
Chyba wolę wersję z moimi zmianami (ścieg gładki zamiast francuskiego).
Włóczka Angora Batik YarnArt, ok. 500 metrów.
Moher z akrylem 50/50, kolor 735.
Druty 4,5.
Wzór Wingspan.
Nie pierwszy raz używam tej włóczki.
Poprzednio byłam bardzo zadowolona, ale teraz trafił mi się bubel.
Na końcach obu kłębków były dowiązane po dwa kawałki o długości 1 - 1,5 metra. Kolory tych kawałków zupełnie przypadkowe. Rozumiem, że firma solidna (?), więc skoro brakowało do metrażu...
Poza tym nitka była nierówno skręcona, zdarzały się fragmenty skręcone niemal "na twardo" i bardziej przypominały sznurek niż puszystą włóczkę, co było widoczne w robótce.
Z tej samej włóczki:
czapka
otulacz
Teraz motyl: mięsisty, puszysty, ciepły, miękki... może przesada z motylem, przy tych cechach to raczej ćma.
Sztuczne światło razem z tłem dało mocny efekt wielojajeczny.
Poprawię, jeśli jutro wystarczy mi czasu.
Dodane 27. 02.2012.
"Ogonek"można zawiązać w supełek lub różyczkę - prawie broszka:
Chyba wolę wersję z moimi zmianami (ścieg gładki zamiast francuskiego).
Włóczka Angora Batik YarnArt, ok. 500 metrów.
Moher z akrylem 50/50, kolor 735.
Druty 4,5.
Wzór Wingspan.
Nie pierwszy raz używam tej włóczki.
Poprzednio byłam bardzo zadowolona, ale teraz trafił mi się bubel.
Na końcach obu kłębków były dowiązane po dwa kawałki o długości 1 - 1,5 metra. Kolory tych kawałków zupełnie przypadkowe. Rozumiem, że firma solidna (?), więc skoro brakowało do metrażu...
Poza tym nitka była nierówno skręcona, zdarzały się fragmenty skręcone niemal "na twardo" i bardziej przypominały sznurek niż puszystą włóczkę, co było widoczne w robótce.
Z tej samej włóczki:
czapka
otulacz
Subskrybuj:
Posty (Atom)





