15070 metrów

.32545 metrów

środa, 23 marca 2011

Oddech motyla

Otula jak oddech motyla. Czy może być coś bardziej miękkiego?




                                                   




Włóczka Silkbloom Extra Fino, kolor iz 16,  ok. 330 metrów.
Druty 4,5 i 5,5.
Wykonanie wg wzoru Oslo Walk Shawl z Interweave Knits, Winter 2010.

piątek, 11 marca 2011

Wagon towarowy

Robi się.

Przybyło okienek żółtej nieskończoności, przez co stała się nieco mniej nieskończona.
Dokończę. Powoli, ale będzie. Jakoś nie mam serca do tej serwetki, chociaż od dawna ma swoje przeznaczenie.

Robi się sweterek.
Robi się szal, a drugi już przebiera różkami, żeby też dać się zrobić.

Zaplanowane, rozpisane, pozostają w oczekiwaniu inne robótki, które koniecznie muszą być doprowadzone do pięknego  finału.

W międzyczasie powstają próbki drobnych ażurków. Ażurki stare, ale włóczki nowe, piękne, delikatne, więc trzeba sprawdzić, jak się prezentują ulubione wzory.

Wydłuża się lista niedostatków.
Każdego niemal dnia odkrywam bolesne  braki wśród niezliczonej ilości przeróżnych drutów i drucików.  Wychodzi na to, że tylko wagon towarowy może pomieścić niezbędnik dziewiarki.
Kupić?

piątek, 4 marca 2011

Funkcjonalna terenówka

Najpierw powstała mała wygodna czapeczka, potem zgrabny oszukaniec. Funkcjonalna terenówka, na weekendowe wyprawy. Oszukaniec eliminuje konieczność ciągłego poprawiania szalika, który wciąż się rozluźnia i rozwija lub wyłazi spod kurtki.
Wyszedł miły dla oka melanż, po wypraniu wyrób bardzo miękki i przytulny.





Do dwóch zdjęć terenówka zapozowała nad wyraz pięknie i nieoczekiwanie, rozbawiając mnie do łez - nie spodziewałam się takiego efektu. Skojarzenie było błyskawiczne i jednoznaczne.
Do kompletu bardzo pasuje - jakoś tak wyszło - postanowienie optymalnego posprzątania koszyczków, drutów, kłębuszków i włóczkowych banderolek, zanim zacznie  się kolejną robótkę.
Uwaga, optymalnego!

Włóczka - przerabiane dwie nitki razem:
- Angora Gold BD 1893 Alize , akryl, moher, wełna 80/10/10, pozostałość po jednej z robótek, ok. 360 metrów;
- Czterdziestka Arelan, wełna z anilaną 40/60, ok. 360 metrów.
Druty 5 i 6 oraz 4,5 na ściągacz.

środa, 2 marca 2011

Żółta nieskończoność

Żółta nieskończoność... brutalnie kojarzy mi się z mało eleganckimi dowcipami o żółtych papierach i wariatkowie. Wgapiając się w tę stworzoną przeze mnie żółtą nieskończoność jestem właśnie w samym jądrze prywatnego, dziewiarskiego wariatkowa. Tkwię w nim już ponad rok, a widać tylko żółty horyzont, który wciąż się oddala, oddala, oddala...
Jak to horyzont - im jesteś bliżej, tym bardziej się odsuwa.
Najgorsze, że nie wiadomo, dlaczego wciąż tak daleko do końca.




Był czas, że przez kilka tygodni żółta nieskończoność zamieszkała w moim łóżku.
Nie powstało w tym czasie nawet kilka okienek.
Już nigdy nie będę sypiać z robótką, przyrzekam!

Maxi, kolor 347, bawełna merceryzowana 100%, ok. 565 metrów w motku 100 g.
Szydełko 1,4 mm.
 

sobota, 26 lutego 2011

Blada kupa

Blada kupa.
Nowe dziewiarskie przekleństwo.
Miała być mała czapka à la kapelutek, z ozdóbką w postaci węzełka.
Czapeczka i owszem, całkiem zgrabna, twarzowa.  Co do ozdóbki, to wyszła  taka bardziej
o  z  dóbka,
dość wiernie przypominająca produkt z tytułu posta, która skutecznie oszpeciła czapeczkę.
Oto i ona:






Włóczka Czterdziestka Arelan, wełna z anilaną 40/60, ok 110 metrów.
Włóczka Zorza Anilux, wełna z akrylem 25/75,  ok. 50 metrów.
Druty 4.

Czapeczka uległa już destrukcji, oczywiście razem z bladą.
Jeśli powstanie galeria złych prac dziewiarskich, z przyjemnością udostępnię zdjęcia bladej.