15070 metrów

.31745 metrów

wtorek, 11 stycznia 2011

Militarny dar Trzech Króli

Szal de domo estoński, o jakże wdzięcznej nazwie Oiteta Piibelehekiri .
Dar Trzech Króli, ponieważ to praca z ostatniego weekendu, oczywiście z długimi przerwami na życie.
Włóczka Angora Gold BD (akryl, moher, wełna 80/10/10).
Wyszło prawie 130g. Długość nitki ok. 730 metrów. Druty 5.
Wzór bardzo łatwy, wystarczy umiejętność odliczania do sześciu, a po kilku powtórzeniach raportu właściwie robi się automatycznie.
Wymiary po delikatnym zblokowaniu 2 metry na 60 centymetrów. Z powodzeniem można rozciągnąć bardziej.
Trochę przesadziłam z militarnym stylem, ale trzecie zdjęcie wprost wymusza skojarzenie: moro!
W rzeczywistości wygląda pięknie i nie nasuwa jakichkolwiek głupich myśli.







11 komentarzy:

  1. Bardzo ładny! Elegancki, delikatny, po prostu super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szal cudny. Wzór mówisz łatwy? I że do 6 wystarczy umieć liczyć? No nie wiem ja bym na pewno się pomyliła na samym początku. Tym bardziej podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczny szal a te kolory... miodzio ;) i fajowa ta czapucha jak z Kingsajzu ;) Pozdrawiam.
    mojedzierganehobby.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny szal ,a kolorki bajecznie się ułożyły !!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny szal, a kolorki...śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo mi się podoba ;) i wzór i kolor również :)
    pozdrawiam
    Aurelia :-]

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak piękny,że aż boli.Co za kolorki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudnie piękne szalisko we wspaniałych kolorach! Włóczka extra!

    OdpowiedzUsuń
  9. po prostu nie moge sie napatrzec...

    OdpowiedzUsuń
  10. A czy ja mogłabym bardzo poprosić o schemat tego wzoru?
    Baaaaaaaaaaardzo. :)
    apeironka@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Wzór nosi nazwę Oiteta Piibelehekiri i znajduje się w różnych publikacjach oraz albumach (także w sieci) na temat szali estońskich.

    OdpowiedzUsuń