15070 metrów

.31745 metrów

piątek, 11 marca 2011

Wagon towarowy

Robi się.

Przybyło okienek żółtej nieskończoności, przez co stała się nieco mniej nieskończona.
Dokończę. Powoli, ale będzie. Jakoś nie mam serca do tej serwetki, chociaż od dawna ma swoje przeznaczenie.

Robi się sweterek.
Robi się szal, a drugi już przebiera różkami, żeby też dać się zrobić.

Zaplanowane, rozpisane, pozostają w oczekiwaniu inne robótki, które koniecznie muszą być doprowadzone do pięknego  finału.

W międzyczasie powstają próbki drobnych ażurków. Ażurki stare, ale włóczki nowe, piękne, delikatne, więc trzeba sprawdzić, jak się prezentują ulubione wzory.

Wydłuża się lista niedostatków.
Każdego niemal dnia odkrywam bolesne  braki wśród niezliczonej ilości przeróżnych drutów i drucików.  Wychodzi na to, że tylko wagon towarowy może pomieścić niezbędnik dziewiarki.
Kupić?