15070 metrów

.32545 metrów

środa, 10 sierpnia 2011

Gruszki, sałata i kwiat mandarynki - finisz

Gruszki, sałata i kwiat mandarynki podane jak na talerzu.
Włóczka  naprawdę ma bardzo apetyczny kolor, a do tego pięknie zrównoważone odcienie.
Niestety, zdjęcia nie pokazują tego tak, jak sobie wymarzyłam. W domu jest dość ciemno (ponura pogoda), każde użyte tło wyraźnie zmienia odcień włóczki, lampa bardzo przekłamuje kolor.
Ponoć kiepskiej baletnicy to i rąbek u spódnicy nie da kręcić piruetów... tym razem nie umiałam sobie poradzić z robieniem zdjęć.




Szal (szaliczek?) jest piękny, bardzo lekki i przejrzysty, przez co nie do końca spełnił moje założenie.

Pierwszy z tej włóczki okazał się, mimo dośc delikatnego wyglądu,  wyraźnie grubszy i właśnie o takim myślałam teraz. Zielona nitka okazała się cieńsza od poprzedniej, stąd wyrób o całkiem innych walorach użytkowych. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolona z tej "koroneczki". Będzie też okazja wydziergać kolejny.

Włóczka Sock Lettuce (Malabrigo), ok. 380 metrów.
Druty 4,5 -  5 - 5,5 ; piątki do zamykania oczek, a 5,5 do nabierania.
Wykonanie wg wzoru Oslo Walk Shawl z Interweave Knits, Winter 2010.
Moje zmiany: brak koralików, brak pionowych ażurów, na zakończenie niewielki ażurowy border.

piątek, 5 sierpnia 2011

Gruszki, sałata i kwiat mandarynki

Cała zieloność i trochę słońca:


Wszystko to w jednym niewielkim motku:



Co do obaw i lęków, wyrażanych w tym oraz w tym miejscu w  komentarzach - technika entrelac nie jest trudna. Najlepiej przekonać się o tym, robiąc małą próbkę (można na początek bez ażuru w kwadratach, jak we wzorze chusty).
Nie jest też bardziej pracochłonna, niż większość robótek.
Jest za to bardzo atrakcyjna, a w tych chustach wygląda na niezwykle skomplikowaną głównie za przyczyną wybarwienia włóczki.
Zachęcam do spróbowania, na pewno się uda.

czwartek, 4 sierpnia 2011

Dianna nostalgiczna

Druga z  tych.

Jesiennie nostalgiczna.
Jest w niej szelest kolorowych liści, ciężkie niebo odbite w listopadowych kałużach, muśnięcie październikowego słońca, resztka dojrzałej zieleni, usypiająca przed zimą ziemia, przejrzyste chłodne powietrze, zapach jesieni...




Zdjęcia "trudne", ponieważ aparat łapczywie pożera fiolety.

Włóczka Noro, Kureyon Sock Yarn S185. Zużycie ok. 600 metrów.
Druty 4.
Wymiary 195 x 78 centymetrów.

Wykonanie wg  wzoru.

czwartek, 28 lipca 2011

Jak zrobić


Jak zrobić taki border:




Border jest bardzo prosty. Wykonujemy go ściegiem francuskim.




Na początek nabrać 5 oczek.
Przerobić te oczka na prawo.
Drut jest skierowany w kierunku robótki, a robótka leży prawą stroną do góry.




Zaczepić drutem niteczkę z brzegu chusty (dalej mamy przed sobą prawą stronę chusty).





Przerobić jak oczko na prawo. Na drucie jest teraz 6 oczek.






Odwrócić robótkę i przerobić oczka na prawo  - pierwsze oczko zdjąć z drutu bez przerabiania (mamy przed sobą lewą stronę chusty).






Odwrócić, zdjąć pierwsze oczko bez przerabiania (mamy przed sobą prawą stronę chusty).






Dwa kolejne oczka przerobić razem na prawo, wkłuwając drut tak, żeby oczka  nie były przekręcone.






Przerobić pozostałe trzy oczka – na drucie jest 5 oczek, jak na początku.






Ponownie zaczepić drutem niteczkę z brzegu chusty i przerobić jak oczko na prawo - otrzymujemy 6 oczek.




Dalej wykonywać kolejno wg opisu.



Rzędy borderu układają się ukośnie  do brzegu chusty.



Ząbki powstają przy blokowaniu gotowej dzianiny.

środa, 27 lipca 2011

Dianna radosna

Dianna, pierwsza   z tych.






Włóczka Noro, Kureyon Sock Yarn 182. Zużycie ok. 680 metrów.
Druty 4,5. 
Robiłam tak luźno, że właściwie od razu mogłam użyć drutów 5,5. 
Wymiary 220 x 80 centymetrów.
Wykonanie wg   wzoru.
Na tę chustę w zupełności wystarczy jeden motek użytej przeze mnie włóczki, ale chusta miała być duża. Dodałam też wąską bordiurę.  
Dzięki  luźnemu splotowi chusta ma bardzo miły "koronkowy" wygląd.


wtorek, 26 lipca 2011

Raz, dwa, trzy...

Niewielkie kłębuszki grubej bawełny w śmietankowym kolorze, wydobyte z czeluści zapomnienia.
Od lat nie widziałam takiej solidnej bawełny w sklepach i pewnie już nie zobaczę.
Byłaby doskonała na narzutę czy poduszkę.
Odkopane resztki zostały zamienione w trzy serwetki o  ciekawym,  rustykalnym charakterze.
Serduszko na razie powędruje do szuflady - lubię je robić, ale niekoniecznie lubię widzieć w domu.
Dwie pozostałe mają już swoje miejsce.

Wymiary:
owalna - 51 x 42 centymetry;
serce - szerokość i wysokość po ok. 39 centymetrów;
kwiatkowa - najdłuższy wymiar 38 centymetrów.


niedziela, 24 lipca 2011

Wszystkie kwiaty lata

W naturze królują wszystkie kwiaty lata, a na serwetkach zrobionych z resztek wyszperanych w ostatnich tygodniach (wielkie porządki w różnych zakamarkach, skrytkach i innych czarnych dziurach!) cały ten radosny kicz :