15070 metrów

.32545 metrów

sobota, 3 listopada 2018

Coś małego

Coś małego, ale coś większego od poprzedniego etui.
Poprzednie, które bardzo lubię i ciągle jest w dobrym stanie, okazało się za małe na nowy sprzęt.
Nowe etui przybrało inną formę, bardziej dostosowaną do wymiarów.
Wyczarował się też woreczek na słuchawki.
Powstało z tego, co było pod ręką.
Sprawdza się "w noszeniu".


 Włóczka Bahar Batik Alize.
Szydełko.

środa, 7 lutego 2018

Koło do kwadratu

Poduszka z elementów.
Przyjemna, szybka praca.
Po obu stronach te same kolory, ale inny efekt.
Zdjęcia robocze. Potrzebne jeszcze schowanie kilku nitek (jak widać), pranie i nieco większa poduszka do środka. Niestety, po dopracowaniu nie będzie możliwości zrobienia zdjęć.



Włóczka Kocurek (akryl), zużycie ok. 700 metrów.
Szydełko 1,75.


niedziela, 12 listopada 2017

Wykopaliska

Ukryte przed światem przez "drobne" kilkanaście lat.
Wydobyte w bardzo dobrym stanie.
Mimo dość podłego składu ma niezły wełniany chwyt, z tych przyjemnie szorstkich.
Nie skrzypi, nie błyszczy.
Nie podgryza.
Ładne.


Robi się.
Robiło się też w międzyczasie, ale bez uwiecznienia ku pamięci.


środa, 1 lutego 2017

Kolory


Mały przegląd zasobów. Krzyczą do mnie nitki pomarańczowa i musztardowa.


Poza tym robi się.  
Szalik z długim ogonkiem czeka na decyzję co do końcowej koncepcji.
Na drutach szare i czerwone paski.



sobota, 28 stycznia 2017

Lody malinowe z czekoladą


Lody malinowe z czekoladą już były
Teraz w innej wersji.



Włóczka: - Angora Gold BD 3015 Alize  (akryl, moher, wełna 80/10/10) , ok. 500 metrów.
Druty 4 i 4,5.
Wykonany według wzoru.

czwartek, 26 stycznia 2017

Pstrokaty


Wyszło pstrokato, ale dość przyjemnie dla oka i miękko w dotyku.
Zdjęcia z przymusu mocno improwizowane, na szybko.



Włóczka: - Angora Gold BD 1560 Alize  (akryl, moher, wełna 80/10/10) , ok. 500 metrów.
Druty 4.

środa, 25 stycznia 2017

Wątpliwej urody

Entrelak ukończony.
W ramach utylizacji resztek powstała kolejna chusta.
Obie na razie wątpliwej urody, bo bez blokowania. Czekają na swój czas.


Kolorowych kłębuszków wystarczy jeszcze na szalik w kształcie krzywego trójkąta z długim ogonkiem.


piątek, 20 stycznia 2017

Jak zrobić

Początek nowej chusty entrelakiem.


Jeśli robi się ją oczkami lewymi z niezbyt szlachetnej włóczki (jak w tym wypadku) warto zadbać o to, by  nie zawijały się brzegi.
Jeden ze sposobów był już opisany.
Drugi to wykonanie wzdłuż zewnętrznych krawędzi kilku rzędów lub oczek ściegiem francuskim.
Strzałki na zdjęciu pokazują, jak i w którym miejscu. Naturalne włókna są łatwiejsze w blokowaniu i  łatwiej uniknąć kłopotu. Ja wykorzystuję ten sposób przy większości prac entrelakiem, co można podejrzeć w tym miejscu, w tym i jeszcze w tym.


środa, 18 stycznia 2017

Jeszcze jedna

Jeszcze jedna czapka, w jakże wdzięcznym stylu "co miał, to dał", ponieważ powstała z pozostałości po ostatnich robótkach.
Najbardziej podoba mi się pompon.



Włóczka Alize Superlana Maxi.
Skład: akryl 75%, wełna 25%, 100 metrów na 100 gram.
Zużycie ok. 20 metrów.
Włóczka Schachenmayr Lumio, akryl z poliestrem 91/9%, 75 metrów w motku 150 g.
Zużycie ok. 25 metrów.
Włóczka Alpaca T/25, akryl z alpaką i wełną 37/50/13%, 1250 metrów w motku 100 g.
Zużycie ok. 70 metrów.
Druty 9 i 10.

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Neonówka

Lekka i miła dla skóry czapka.
Rzeczywiście trochę "świeci".
Włóczka łatwa do pracy. Zostało na drugą czapkę, z niewielkim dodatkiem innej nitki.




























Włóczka Schachenmayr Lumio, akryl z poliestrem 91/9%, 75 metrów w motku 150 g.
Zużycie ok. 50 metrów.
Włóczka Alpaca T/25, akryl z alpaką i wełną 37/50/13%, 1250 metrów w motku 100 g.
Zużycie ok. 50 metrów.
Druty 10.

sobota, 14 stycznia 2017

To nie taki kolor, jak myślisz

Czerwony na (bardzo szybkich) zdjęciach wiadomo jak wychodzi, czyli tradycyjnie "to nie taki kolor, jak myślisz".

Robi się.
Trochę wolno i z oporem, ale mam nadzieję dojść w najbliższym czasie do pełnej sprawności.

wtorek, 10 stycznia 2017

Coś na szyję

Dwa kominy do tych  czapek.
Trochę długo czekały, ale ciągle coś mi nie pasowało. Miałam koncepcje, które nie sprawdzały się użytkowo. W końcu stanęło na formie najprostszej z możliwych. Kominy są miękkie, dobrze się układają, nie krępują, można też okryć się razem z uszami, a nawet z oczami (nie wiem, czy to zaleta, ale...).
Na zdjęciach tylko jeden komin, bo drugi na dobre przyrósł już do swojego człowieka.





Tyle zostało:




Włóczka Opus Natura Barcelona.
Skład: akryl 80%, wełna i moher po10%, 70 metrów na 100 gram.
Zużycie na dwa kominy prawie 130 metrów.

Włóczka Alize Superlana Maxi.
Skład: akryl 75%, wełna 25%, 100 metrów na 100 gram.
Zużycie 100 metrów.

Druty 12.

środa, 3 sierpnia 2016

Funkcjonalnie


Kilka podkładek i poza jedną, największą,  serwetki w roli "zamykaczy" do szklanych pojemników.
Usunęłam uszczelki, które udawały silikon i brzydko pachniały.
Schematy ze zbiorów lub czasopism. Niestety, niektóre były tak niechlujne, że w części wymagały ponownego przeliczenia i korekty. 

Jeszcze z tej włóczki:
Kółka
Mała biała
Kwadrat w kwadrat
Szach mat



 Włóczka Sunny Alize, jeden motek.
Szydełko 1,75.

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Upychacz fotelowy

Ubrałam dwa wałki wypełnione poliestrowymi kulkami.
Są doskonałe do podpierania pleców i karku, ale irytował mnie ich pierwotny, stylonowy "design".
Wcześniej z tej włóczki robiłam Marshmallow .




Włóczka Bahar Batik Alize, dwa motki.
Szydełko 4.


sobota, 7 listopada 2015

Różowy, dużo różowego, jeszcze więcej różowego

Zbyt różowy ukończony.
Nie wygląda najgorzej, ale  niestarannie wykonana włóczka nie pozwala mi cieszyć się w pełni wykonaną pracą.









Włóczka Jawoll Magic Dégradé Lang Yarns ok. 700 metrów.
 Druty 3,75.


wtorek, 27 października 2015

Różowy, dużo różowego, jeszcze więcej różowego

Trochę zaskoczył mnie ten róż. Dużo go, naprawdę dużo.

 
Jawoll Magic Dégradé chyba już się nie pokochamy.
Nitka jest bardzo nierówna, gruba lub cieniutka jak na koronki, często jakby niedoprzędzona. Najcieńsze fragmenty nitki skręcają się podczas przerabiania. Jedyną zaletą tej włóczki jest ciekawe wybarwienie, a to jednak trochę za mało jak na jej cenę.

niedziela, 25 października 2015

Biały dla księcia

Kocyk, a raczej narzutka.
Jest bardzo delikatna i miękka.



Włóczka zawiera 60% sztuczności, ale jest bardzo miła w dotyku i przyjemna w pracy. Niestety, trudna w blokowaniu. Napięty wyrób ładnie się wygładził, jednak mocno ażurowy brzeg musiałam dodatkowo potraktować żelazkiem. Nie wpłynęło to negatywnie na miękkość.
Baby Wool Gazzal zdecydowanie stawiam wyżej niż Baby Wool Alize, użytą na sweterki dla malucha.

Włóczka Baby Wool Gazzal, 800 metrów (4 motki).
Druty 4.

sobota, 24 października 2015

Psychodeliczny dla księcia

Sweterek dość zabawny przez to, że wściekle kolorowy:


I jeszcze poprzedni w uładzonej formie:


Lepszych zdjęć nie przewiduję.

wtorek, 20 października 2015

Subtelny dla księcia

Jest piękny. Po blokowaniu będzie idealny.
Kubraczek dla księcia prezentuje różowa księżniczka, niestety już lekko przechodzona.