15070 metrów

.31745 metrów

niedziela, 22 lipca 2012

Czapa z pieprzykiem


Czapa z pieprzykiem.
Zdecydowanie na ostro.





Żeby pieprz nie wietrzał.

Bawełna merceryzowana z odzysku, szydełko w nieopisanym rozmiarze.
Robią się następne.

6 komentarzy:

  1. Zapowiada się zatem niezła kolekcja. Mam nadzieję, że na pieprzu i soli nie zakończysz? :-) Bardzo sympatyczne to nakrycie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ale super to wesoło będzie w kuchni :) ewa

    OdpowiedzUsuń