15070 metrów

.32545 metrów

sobota, 9 listopada 2013

Breloczek


Przeglądając i porządkując zdjęcia dotarłam do kilku, których od dawna bezskutecznie szukałam.
Takie tam "historyczne" robótki - breloczek TAK z różowym listkiem, wykonany w 2010 roku.
Powstały cztery egzemplarze. Jeden ciągle jest moją własnością.




piątek, 8 listopada 2013

Węgiel


Węgiel.
Urobek od wczoraj. Szyjogrzej i czapka z miękkiej włóczki boucle.




Włóczka boucle czarna 320 metrów.
Włóczka boucle grafitowa, resztki na wykończenie i ściągacz.

Sklad: akryl, poliamid (80/20).
Druty 6 oraz 5 na ściągacz.


Gorący czeka na blokowanie i frędzle.

piątek, 2 listopada 2012

Potem się zobaczy


Na razie jesiennie w barwach rdzy, potem się zobaczy.
W końcu wzięłam do rąk druty. Po miesiącu bezczynności.
Jeszcze  wszytko idzie mało sprawnie, ale...




wtorek, 9 października 2012

Lewitacja oparta na bezczynności



Fuksja z zielonym wytrwale podróżuje, wszędzie budząc zainteresowanie.
W dobrej kondycji przemierzyła już trzy kontynenty.



Od wielu, wielu lat obiecuję sobie, że pozbędę się go raz na zawsze.
Bardzo stary, od początku ulubiony, sweterek z postrzępionymi rękawami, ratowanymi szydełkową plątaniną.
I jakoś tak... ciągle jest.



Lewitacja związana jest z brakiem mocy przerobowych. Rzecz może i drobna, ale potrwa jakiś czas.
Czekam.  Próbuję być cierpliwa.