15070 metrów

.31745 metrów

czwartek, 25 sierpnia 2011

Milutki, szary króliczek

Miał to być model z Linea Rossa 6/2010.
Od początku targały mną wątpliwości natury konstrukcyjnej, jednak nie posłuchałam swojego doświadczenia.
A trzeba było - należy bezwzględnie ufać własnemu rozumowi! Moja koncepcja była słuszna. Uniknęłabym poprawek i kombinowania, jak "to coś" uzdatnić do noszenia.
Wdzianko wykonane przeze mnie mało ma wspólnego z pierwowzorem.
Zrobię takie cudo jeszcze raz, ale już całkiem po swojemu.


Nie wiadomo, jak to nazwać - sweter, szalik z rękawami, ocieplacz.... 
Słodki, milutki, szary dziwaczek.
Jak króliczek.




Na zdjęciach wdzianko jeszcze przed wykończeniem.

Włóczka Monte 50230, wełna, moher, akryl, nylon (30/10/35/25), 180 metrów  na 10 dag.
Wyszło prawie 5 motków - ok. 880 metrów.
Druty 7  i  6,5.
Szydełko 5.

10 komentarzy:

  1. FANTASTYCZNY!!! Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł,masz sweterek i szalik.Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne, ja bym takiego króliczka wzięła do pracy,zwłaszcza tuż przed sezonem grzewczym. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A co tam nazwa,gdy to co wyszło jest fantastyczne:))))
    Pozdrawiam:))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Salut,
    Très beau travail, et toujours une perfection 5*****.
    Amitiés.Celeste

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie bardzo oryginalne !!!!:)I cudne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomysłowe, nie powiem. Bardzo fajna włóczka. Bardzo.

    OdpowiedzUsuń