15070 metrów

.31745 metrów

środa, 7 grudnia 2011

Pomiędzy

Słowny wytrych na usprawiedliwienie chaosu i niekonsekwencji bez końca w przepastnym koszu z robótkami.
Pomiędzy.
Przybiera różne formy.
Tym razem udaje zakładki do książek.



Materiał: resztki bawełnianej przędzy w ilości minimalnej.
Szydełko cienkie,  jakie tam było pod ręką.

Z ogromną przyjemnością podglądam rozmaite, piękne dziergadła, ale tylko podglądam. Niestety, nie mam tyle czasu, żeby indywidualnie złożyć wyrazy szczerego podziwu i dać upust swej bezgranicznej niemal zazdrości.
Mam nadzieję nadrobić zaległości za kilka tygodni.

12 komentarzy:

  1. Świetny pomysł :) Zakładka jet wprost dla mnie idealna. Chyba skorzystam z Twojego pomysłu, jeśli można?

    OdpowiedzUsuń
  2. Salut,
    Vraiment très original ce marque pages, je ne connaissais pas.

    Amitiés.Celeste

    OdpowiedzUsuń
  3. ale super ;) jeszcze takiej zakładki nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat te formy są bardzo ciekawe i godne naśladowania, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale to pomysłowe. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniołek to banał, ale narożnik polecam. Mój jest wykonany na (bardzo, bardzo...) szybko, jednak dopracowany i np. w bardziej koronkowej formie bywa piękny.
    Gdzieś widziałam podobne zakładki wykonane na drutach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zarówno narożnik jak i zakładka fantastyczne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjny pomysł, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bardzo proszę nie podziwiać, bo aniołków już multum nadziergano, w niezliczonych odmianach, ale fakt - przydatne drobiazgi :)

      Usuń